Przejdź do treści głównej

Ludzie UTW: Anna Grzecznowska

autor(ka): Łukasz Czapski
2012-04-20, 06:13
archiwalne
fot. Ula Klimek, Towarzystwo Ę
Wolontariuszką po raz pierwszy została nieświadomie w podstawówce. Pomagała niepełnosprawnej dziewczynce poruszać się po szkole. - Zgłosiłam się. Dopiero potem zdałam sobie sprawę, że to był właściwie wolontariat – opowiada Agata Grzecznowska z Torunia, laureatka konkursu „Seniorzy w akcji”.

Z Toruńskim Uniwersytetem Trzeciego Wieku Agata współpracuje już od siedmiu lat. – Chciałam wykorzystać lukę między zajęciami w liceum. Zająć się czymś. Trafiłam do Stowarzyszenia Inicjatyw Niemożliwych MOTYKA, a oni skierowali mnie na UTW, bo tutaj panie chciały nauczyć się obsługi komputera. Na początku trochę się bałam, że jak to będzie ze starszymi paniami. A potem nie zauważyłam, jak minęły dwa lata. Teraz jestem z nimi związana nie tylko poprzez wspólne działanie. Z niektórymi łączy mnie przyjaźń.

Panie nauczyły się obsługi komputera, a Agata pisania i prowadzenia projektów. Zadowolone z wymiany międzypokoleniowej postanowiły kontynuować współpracę. –  Ja widzę same plusy otwarcia się na młodych. Nie miałam pojęcia o komputerze.  A dzięki Agacie teraz komputer jest dla mnie naturalnym narzędziem pracy. Z Agatą nie tylko spotykałam się na zajęciach. Poznałyśmy swoje rodziny, wiemy o sobie naprawdę dużo. W ogóle w działalności naszego Uniwersytetu otwarcie na młodych, na współpracę międzypokoleniową prowadzi do ciągłego rozwoju –  mówi Stanisława Zielińska, koordynatorka sekcji wolontariatu na Toruńskim Uniwersytecie Trzeciego Wieku. –  To dzięki tej współpracy, nowym doświadczeniom, poszerzamy ofertę programową, próbujemy nowatorskich form kształcenia. Jesteśmy bardziej otwarci na świat, często poprawiamy relacje z rodziną, sąsiadami, znajomymi. No i o nudzie zapominamy. I o poczuciu osamotnienia.

Projekty trudne, projekty bliskie

Po lekcjach obsługi komputera dla słuchaczek TUTW, Agata wcale nie zamierzała zakończyć współpracy z nowo poznanymi starszymi koleżankami.  Była wolontariuszką przy projektach: „Bank czasu seniora, juniora i dziecka” i „Trzeci wiek w stronę społeczności lokalnej”. Jako uczestniczka wzięła udział w „Sztafecie pokoleń”. –  Takim dużym wydarzeniem w pracy Agaty na rzecz naszego Uniwersytetu był jej wspólny projekt z Elą Suseł, słuchaczką UTW – wspomina pani Stanisława. Agata też przyznaje, że dla niej „Marzenia w migawkach” to był szczególnie wyjątkowy, przełomowy projekt.

–  W czasie projektu uczestniczyłam w warsztatach z komunikacji społecznej, fotograficznych, a następnie razem z seniorkami przeprowadziłyśmy warsztaty dla dzieciaków. Nasze warsztaty kończyły się wystawą fotografii. Mieliśmy potem trzy wystawy w Toruniu. Ostatnią zorganizowałam sama. Zaprosiłam wszystkie osoby biorące udział w projekcie. Pani Ela dodaje: – To był trudny projekt. Pracowałyśmy z dziećmi z rodzin dysfunkcyjnych. Na początku zamykały się w toalecie, krzycząc: „Po co te stare tu przyszły?!”. Ale my byłyśmy po warsztatach z psychologiem i się łatwo nie poddałyśmy. Sytuacja się zmieniła. Dzieci przekrzykiwały jedno drugie: „Pani będzie ze mną w grupie!”. To był kolejny impuls, żeby pomyśleć, że wolontariat to przyszłość. Potem to się już tylko rozrastało. Teraz Agata działa na różnych poziomach. Od bycia wolontariuszką, po systemowe wspieranie wolontariatu i propagowanie go jako trwałej i skutecznej formy budowania i pielęgnowania relacji.

Jednym ze wspólnych oczek w głowie pani Stanisławy i Agaty jest projekt: „Bank czasu”. Najpierw przychodziłam na spotkania jako uczestniczka – mówi Agata. –  Potem zaczęłam prowadzić projekt. Idea jest prosta – opiera się na wymianie czasu. Załóżmy, że ja umiem szyć, a pan X zna się na elektryce, więc ja mogę mu coś zacerować, a on zreperować mi niedziałającą lampkę. Na początku wszystko było skrupulatnie zapisywane. Kto jakie ma umiejętności i komu ile poświęcił czasu, żeby mógł go potem odzyskać. Potem jednak, kiedy grupa już się zintegrowała, zrezygnowali z zapisywania. –  Wszyscy się z tym głupio czuli. Teraz działa to jako niepisana zasada – ty mi pomożesz wypielić ogródek, a ja upiekę pyszne ciasto i zaparzę dobrą kawę. Potem możemy spotkać się i zrobić coś u ciebie.
Wszystko oparte na zasadach wolontariatu. Grupa jest dobrze zintegrowana, szybko wchłania nowych członków, więc postanowili zmienić trochę zasady. –  Teraz planujemy robić więcej rzeczy całą grupą. Jeśli kilka pań jest w chórze, to dlaczego nie miałyby wciągnąć reszty i zorganizować przyśpiewek. Albo ktoś świetnie gotuje, może nauczyć resztę.

Wolontariat dla wolontariatu

Jako wiceprezeska Stowarzyszenia Inicjatyw Niemożliwych "Motyka", Agata działa też na rzecz systemowego wspierania wolontariatu – jako pewnej zasady budowania zdrowych relacji społecznych. Razem z kilkoma innymi osobami z organizacji stwierdzili, że trzeba połączyć siły pozarządówki w Toruniu. W ten sposób powstało „Bydgoskie to… Święto Bydgoskiego Przedmieścia. –  Na spotkanie zawiązujące przyszło bardzo dużo organizacji. Przeszło to nasze najśmielsze oczekiwania – wspomina Agata. –  W krótkim czasie powstał plan i wyznaczyliśmy dzień pierwszego Święta.

Każda organizacja prowadzi tego dnia wolontariackie warsztaty, proponuje gry i zabawy dla dzieci, spacery edukacyjne czy zaprasza mieszkańców do różnych innych rodzajów aktywności. W ten sposób prezentuje się innym. Jest to całkowicie oddolna inicjatywa, wszystko tego dnia jest za darmo. Celem jest zaktywizowanie mieszkańców i zrobienie czegoś dla lokalnej społeczności. – Namawiamy ludzi do najprostszych form aktywności, żeby wyszli tego dnia przed blok, wystawili krzesełka, upiekli ciasto i wypili razem kawę, rozmawiając w trakcie.

W zeszłym roku w Święcie wzięło udział już 43 organizacje. –  Oczywiście panie z sekcji wolontariatu z Uniwersytetu Trzeciego Wieku są z nami od początku. Zawsze możemy na nich polegać. W niektórych zadaniach są niezastąpione.

Na przekór stereotypom

Na pytanie o największe trudności, jakie spotyka w pracy wolontariusza na UTW, Agata opowiada o stereotypach, które podtrzymują właściwie tylko ludzie z zewnątrz. –  Bo jak już się pobędzie z tymi starszymi ludźmi, to bardzo szybko się zauważa, że mają często więcej energii, entuzjazmu i pasji niż niejeden młody.

Czego się nauczyła? Twierdzi, że ciągle się czegoś uczy i obrasta w nowe doświadczenia – dlatego współpracuje z TUTW już siódmy rok. Poproszona jednak o przynajmniej jedną cenną naukę, mówi o umiejętności planowania własnego czasu i szanowania cudzego. - To jest bardzo ważne dla wielu pań, że ja pamiętam, kiedy są naprawdę zajęte i w jakich godzinach danego dnia nie będą mogły w czymś uczestniczyć. To ułatwia organizację. Wiem, że nie zrezygnują z jakiegoś wykładu, albo kiedy mają basen, czy lektorat – nie będę ich przekonywała, żeby wtedy przyszły na jakieś spotkanie, bo wiem, że ważny jest dla nich porządek i regularność. Dla mnie też. Dlatego uwielbiam z nimi wspólnie działać. Pani Stanisława dodaje: –  Teraz to my się często uczymy i korzystamy z wiedzy i pomysłów Agaty. Kiedyś to ona była naszą wolontariuszką. A teraz zaprasza nas do udziału w różnych akcjach organizowanych przez młodych wolontariuszy, np. w Dniu Sąsiada na Rubinkowie czy Święcie Bydgoskiego Przedmieścia. Nas to bardzo cieszy, bo identyfikujemy się jak najbardziej z tymi inicjatywami młodych. Dlatego chętnie skorzystałyśmy z koleżankami z Uniwersytetu z zaproszenia na Pochód Młodych. Dumnie tam maszerowałyśmy. Przecież podstawą są relacje i wspólne działania, a nie różnica wieku.

fot. Ula Klimek

(śródtytuły pochodzą od redakcji)

*******

Agata Grzecznowska została laureatką w kategorii „Wolontariusz UTW” w Konkursie „Seniorzy w akcji. UTW dla społeczności”, zrealizowanym przez Towarzystwo Inicjatyw Twórczych „ę” w ramach Programu „Uniwersytety Trzeciego Wieku” Polsko-Amerykańskiej Fundacji Wolności. Więcej informacji: www.utw.seniorzywakcji.pl.

 

Organizator:

Towarzystwo Inicjatyw Twórczych "ę"

Adres:

Mokotowska 55, 00-542 Warszawa, woj. mazowieckie

Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 6 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • aktywność lokalna
  • kobiety
  • seniorzy
  • wolontariat
  • wolontariusze