Przejdź do treści głównej

Irena Koronkiewicz. Bez ludzi nic bym nie zrobiła

autor(ka): Monika Roszko
2011-01-14, 15:51
archiwalne
Przy remoncie szkoły
- Chcę, by na wsi działo się lepiej, by ludzie mieli godne życie, czy to młody, czy stary. Żeby ludzie mieli pracę i za co żyć – mówi Irena Koronkiewicz, prezeska-założycielka stowarzyszenia Załuki nad Supraślą, które prowadzi Niepubliczną Szkołę Podstawową w Załukach.

Stowarzyszenie działa prężnie od 2005 roku – a więc już 6 lat. Ma nielichy dorobek, bo pozyskało dotacje na stworzenie świetlicy wiejskiej – co zmobilizowało gminę, która wyremontowała świetlicę i zrobiła piękną elewację. Dzięki pani Irenie Stowarzyszenie prowadzi Niepubliczną Szkołę Podstawową w Załukach. Przy szkole działa przedszkole - montessoriańskie! Ono również powstało dzięki zacięciu społecznemu pani Ireny.

Pani Irena jest osobą skromną, nie pcha się na pierwsze strony, nie przemawia z mikrofonem. Dzięki swoim działaniom wypromowała kilka osób na radnych, dyrektora. Dzięki niej została utrzymana szkoła w Załukach. Kiedy wszyscy z płaczem żegnali się ze szkołą – ona się zawzięła i postanowiła, że szkołę zatrzyma – mimo że ma dorosłe dzieci i szkoła jej niespecjalnie już potrzebna. Ale dla ludzi wszystko: bo małym dzieciom trudno dojeżdżać daleko. Bo szkoła to centrum kultury, imprezy wiejskie, imprezy szkolne, próby zespołów. A zespołów w najlepszych czasach w Załukach (wsi niewiele więcej mającej niż 200 osób) było aż trzy. Jeden seniorów, dziewczęcy i dziecięcy.

Pani Irena śpiewała w zespole seniorów. Przewodzi załuckiemu kołu gospodyń wiejskich. I prezesuje stowarzyszeniu – już drugą kadencję. Zmienić – nikt jej nie chce – a zresztą jakby i chciał, to zapowiada „a ja pisać projektów nie będę”. Bo pani Irena pisze i to, ile się da. Stworzyła świetlicę i utrzymała szkołę. Aktywnie organizowała czas dzieciom w projektach wolontariatu studenckiego. I skromnie mówi: „bez ludzi nic bym nie zrobiła.”

Startowała na radną, ale nie przeszła – nie zniechęciło to jej w działaniach – może polityka to nie dla tak skromnej i uczciwej osoby? Realizuje plany pozyskania krów dla zainteresowanych członków stowarzyszenia, pisze projekty do lokalnej grupy działania  i pilnie uczy się na kursie pod opieką indywidualnego tutora pozyskiwać środki i pracować w środowisku lokalnym.

- Marzę, by tu powstała wieś tematyczna. Bo to pieniądze dla ludzi na lepsze życie. To taki mój cel życiowy – podsumowuje pani Irena.

Wiadomość nadesłana przez czytelniczkę/czytelnika portalu www.ngo.pl.

Źródło: Załuki nad Supraślą
Miejsce: Załuki
Organizator:

Stowarzyszenie "Załuki nad Supraślą"

Adres:

Załuki 5, 16-040 Załuki poczta Gródek, woj. podlaskie

Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 0 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • aktywność lokalna
  • edukacja i wychowanie
  • wieś