Przejdź do treści głównej

Ludzie sektora: Zofia Kordela-Borczyk

autor(ka): Marta Chowaniec
2010-07-05, 03:07
archiwalne
Zofia Kordela-Borczyk
Pracuje na rzecz rozwoju górskiej południowej części Podkarpacia, w mieście oddalonym 400 km od Warszawy, 500 km do Budapesztu, tyle samo do Bratysławy i Wiednia, czyli w Sanoku. Tutaj się wychowała, dużo podróżowała po świecie, ale nigdy nie chciała stąd emigrować. Pozytywną energię czerpie z Nowego Jorku, a zimą 2011 r. planuje start w zawodach amatorów w narciarstwie alpejskim organizowanych dla NGO-sów w USA.

Czym się zajmuje

Od dziesięciu lat pracuje w Fundacji Karpackiej – Polska, początkowo jako jej dyrektor wykonawczy, obecnie jako Prezes Zarządu. Oprócz prac związanych z bieżącym zarządzaniem Fundacją zajmuje się kierowaniem zespołem odpowiedzialnym za pozyskiwanie funduszy z USA i Unii Europejskiej związanych z rozwojem górskiej południowej części województwa podkarpackiego.
Dlaczego to robi
Stąd pochodzi. Urodziła się w Tyrawie Wołoskiej. – To mała wioska położona 12 km pod Sanokiem, gdzie mój ojciec leczył ludzi. Od niego nauczyłam się szacunku do nich i ich potrzeb, dzięki niemu poznawałam historię tych terenów. Oboje z matką przykładali ogromną wagę do edukacji mojej i mojej siostry. Zawsze zachęcali nas do pracy na rzecz regionu. Południowa część województwa ma ogromny potencjał, przez lata z powodu skomplikowanej historii i położenia zaniedbywany – opowiada.
Dużo podróżowała i kształciła się za granicą, stale coś porównywała, fascynował ją rozwój społeczny i gospodarczy, jego tempo i uwarunkowania. – Miałam wiele ofert pracy, ale każda wiązała się z emigracją. W 1994 roku wspólnie z Nowojorskim Instytutem Wschód Zachód i grupą pasjonatów takich jak ja rozpoczęliśmy prace nad utworzeniem Funduszu na rzecz Rozwoju Euroregionu Karpackiego. W 1999 roku doprowadziłam do powstania Fundacji Karpackiej – Polska i osadzenia jej w Sanoku. Sanok to doskonałe miejsce do prowadzenia działalności fundacji o takim profilu, miasto ma centralne położenie w regionie: 400 km do Warszawy, 500 km do Budapesztu tyle samo do Bratysławy i Wiednia – podkreśla.
Największy sukces
Sieć pięciu stabilnych fundacji w Polsce, Słowacji, Rumunii, Węgrzech i Ukrainie. Profesjonalny kształcony przez lata zespół. Zaufani partnerzy w kraju i za granicą.
– Prywatnie, to mój syn: odpowiedzialny, wrażliwy i ciepły – mówi.
Największa porażka
Zawodowo. – Zbyt późno podjęłam decyzję o potrzebie niezależności Fundacji w poszczególnych krajach, straciliśmy jakieś pięć lat i częściowy dostęp do funduszy przedakcesyjnych – przyznaje szczerze.
Prywatnie. – Pracy podporządkowałam moje życie osobiste i to moja największa porażka – rozkłada ręce.
Co lubi
Lubi ludzi pracowitych, z entuzjazmem, kompetentnych, przygotowanych merytorycznie, dla których pieniądze nie są celem życia. Interesują ją rezultaty prac wybitnych ekonomistów Druckera, Stiglitza i Nasha. – Zawsze coś próbuję stosować w praktyce w naszej małej Fundacji – mówi.
Prywatnie kocha przyrodę. – Zimą uwielbiam jeździć na nartach i cieszę się region rozwinął turystycznie na tyle, że mogę to robić na miejscu, często późnym wieczorem po godzinach pracy. Latem przepadam za długimi spacerami z psem. Dla mnie są tylko dwa miejsca na świecie, z których czerpię pozytywną energię, zaznaczam, bardzo sprzeczne, to moje Karpaty i Nowy Jork – mówi.
Plany na przyszłość
Rozwijać fundację. – Ja i mój zespół mamy wiele dobrych pomysłów. W trakcie akceptacji są dwa duże projekty związane ze ekonomiczno-społecznym otwarciem regionu. Jeżeli zostaną przyjęte, da nam to olbrzymi napęd na następne lata – podkreśla.
Pierwszy z projektów, zatytułowany „Alpy Karpatom”, jest kwintesencją długoletniej pracy zespołu. Polega na wzmocnieniu i otwarciu społeczno-ekonomicznym górskich obszarów Podkarpacia poprzez transfer praktyk szwajcarskich. – Chcemy podpatrzyć i importować wszystko to, co robią dobrego Szwajcarzy w Alpach tak, aby chronić ich piękno, ale równocześnie pozwolić rozwijać się człowiekowi, chcemy wysłać tam ludzi na staże, a po powrocie do Polski z pomocą finansową Fundacji mają wdrożyć w Karpatach to, czego się tam nauczyli. To bardzo ambitny wieloletni projekt z silnym elementem promocyjnym, który powinien na trwałe zmienić obraz regionu – zaznacza.
Drugi z projektów to Centrum Obsługi Zielonych Inwestycji, polegający na przyciągnięciu do regionu tzw. zielonych inwestycji, ukierunkowany m.in. na produkcję ekologicznej żywności i naturalnych kosmetyków.
Prywatnie zamierza poświęcić się ochronie dzikich zwierząt i walce z łowiectwem. Jesienią tego roku planuje start w rajdzie konnym w Bieszczadach, a zimą 2011 r. start w zawodach narciarskich amatorów w narciarstwie alpejskim dla CEOs (chief executive officer) organizacji pozarządowych, przygotowanych w USA.
 
Zofia Kordela-Borczyk - absolwentka Międzynarodowych Stosunków Ekonomicznych na Akademii Ekonomicznej w Krakowie, stypendystka Uniwersytetu w Cambridge w Wielkiej Brytanii. Uczestniczka prestiżowych szkoleń organizowanych przez Landamark and Business Education, San Francisco, USA. Ekspert United Nations Development Program, Bratysława, Słowacja. Autorka wielu nagrodzonych projektów o tematyce międzynarodowej promujących współpracę pomiędzy Polską, Słowacją, Rumunią, Węgrami, Ukrainą.

 

Źródło: inf. własna ngo.pl
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 0 0

Skomentuj

KOMENTARZE

  • pozdrowienia z San Diego ~john 16.03.2011, 05:58 pozdowienia z San Diego ODPOWIEDZ
  • Gratulacje Zosiu ~Jan 07.03.2011, 11:31 Gratuluje tak pięknych osiągnięć w pracy zawodowej.Zyczę Ci Zosiu dalszych sukcesów.Wszystko kiedyś zaczynało się tak skromnie. Milo jest znać Kogoś o kim tak dobrze się pisze. Pozdrawiam ODPOWIEDZ
  • Zenię się!!! Chodżby jutro!! ~Zafascynowany 21.08.2010, 05:40 ODPOWIEDZ
  • Robi wrażenie ~Sąsiad 20.08.2010, 12:07 Robi wrażenie, nie ma to tamto.. Skąd siły na to? ODPOWIEDZ
  • Karpaty vs New York.. ~Ewa 04.08.2010, 01:33 "Dla mnie są tylko dwa miejsca na świecie, z których czerpię pozytywną energię, zaznaczam, bardzo sprzeczne, to moje Karpaty i Nowy Jork – mówi." Zazdroszczę tego New Yorku!!! ODPOWIEDZ
  • Ale Ci musi być miło Zosia czytając te komentarze..:) ~Jacek 31.07.2010, 12:14 ODPOWIEDZ
  • Fakt, że.... ~Obserwator 30.07.2010, 04:23 Zuch-Dziewczyna, ale przecież nie działa w pojedynkę, tylko cała Fundacja Karpacka-Polska za nią stoi.Z drugiej strony, bez liderów nie ma progresu! ODPOWIEDZ
  • odp.Cóż!? ~telewidz 28.07.2010, 09:57 ....Polak potrafi!.."bierz kiedy możesz"!!! ODPOWIEDZ
  • YES!!! YES!!!YES!!! ~Simon 27.07.2010, 08:54 If there were more people like Zosia, this would be the Promised Land, not just Podkarpacie! ODPOWIEDZ
  • Bierzcie przykład ~Stachu 26.07.2010, 03:02 Bierzcie przykład ludzie małej wiary i narzekający! Kobieta potrafi!!! ODPOWIEDZ
  • Boska! ~Marek 24.07.2010, 02:20 Boska i bystra ODPOWIEDZ
  • Creme de la Creme ~a fan 23.07.2010, 02:12 100% professional,motivated and with a vision, Kudos! ODPOWIEDZ
  • Kobietka z klasą ~Miejscowa 22.07.2010, 06:32 Ogromny szacunek ,podziękowania i życzę zapału i energii na długie lata ODPOWIEDZ
  • Future ~Andrzej 09.07.2010, 08:09 Dużo sukcesów w przyszłości. Bardzo dziękuję za dotychczasową współpracę. Future looks nice :-) ODPOWIEDZ
  • Profesjonalistka w każdym calu ~Ancia 08.07.2010, 09:16 Z Fundacją dane mi było spotkać się jako uczestnik szkoleń dla organizacji pozarządowych. Dużo można było na nich skorzystać. Później miałam okazję obserwować ją w pracy - pełne zaangażowanie, profesjonalizm, dbałość o każdy szczegół. Widziałam jak zagraniczni konsultanci podczas rozmowy z nią nabierali respektu i pokornieli. Ich przekonanie,że pochodzą z "lepszego" bo zachodniego świata - topniało pod wpływem mądrości Zosi oraz jej ....uroku osobistego. Więcej takich ludzi, a nasz kraj stanie się piękniejszy... ODPOWIEDZ
  • TAK TRZYMAĆ ~Sanoczanka 08.07.2010, 03:15 Babka robi naprawdę świetną robotę.Szczerze mówiąc nie wiedziałam, że w Sanoku jest tak pożyteczna instytucja. ODPOWIEDZ
  • Trzymam kciuki ~Piotr 08.07.2010, 12:23 Pani Zofia robi świetną robotę.Pozdrawiam. ODPOWIEDZ
  • Gratuluję ~dzidek 07.07.2010, 02:10 Gratuluję! Życzę dalszych sukcesów. Spełnienia marzeń zawodowych i prywatnych. ODPOWIEDZ
  • Bieszczady- śliczny zakątek Polski. ~Małgosia , Nowy Sącz 06.07.2010, 02:50 Cieszę się ,że ten region Polski ma szansę w ciekawy sposób zostać wypromowany . Trzymam kciuki , pozdrawiam serdecznie. ODPOWIEDZ
  • Studiuję zarzadzanie... ~Kinga 06.07.2010, 02:35 i też uwielbiam Druckera ;). ODPOWIEDZ
  • Co robią nasi posłowie??? ~Zniesmaczony polityką 06.07.2010, 02:32 Jakby każdy poseł z Podkarpacia zasuwał tak jak ta kobieta to sytuacja w regionie byłaby zupełnie inna. Szkoda, że takich ludzi na Podkarpaciu jest wciąż tak mało.A co do posłów - no cóż: "siedzą piją lulki palą..."... ODPOWIEDZ
  • Pozdrowienia dla Pani Zofii ~Tomasz 06.07.2010, 02:27 Bardzo ciekawy wywiad. Nie wiedziałem, że jest ktoś taki na Podkarpaciu, kto robi tak fantastyczną robotę. Tak trzymać! ODPOWIEDZ
  • Z takiego zadupia wysoko lata dziewczyna! ~Misiu 06.07.2010, 02:24 j.w. ODPOWIEDZ
  • OBY WIĘCEJ TAKICH LUDZI ~Mądrala 06.07.2010, 02:22 Takich ludzi jest w Polsce za mało, liczy się kasa i to wszystko. 10/10 Fajnie że ktoś robi coś wielkiego dla naszego pięknego i trochę zapomnianego regionu... ODPOWIEDZ
  • Super ~Witek 06.07.2010, 09:15 Też pochodzę z Podkarpacia. Dobrze prawi dziewczyna :). ODPOWIEDZ
  • Takich liderów potrzebujemy ! ! ! ~Jan 06.07.2010, 09:13 Pozdrawiam ODPOWIEDZ
  • Kocham Cię Mamo ! ~Maciek 06.07.2010, 12:39 Kocham Cie Mamo Jak zwykle nic nie powiedziałaś ! Dowiedziałem się w pracy. Po raz kolejny jestem z Ciebie dumny ! Maciej ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • aktywność lokalna
  • rozwój regionalny
  • turystyka, podróże
  • wielokulturowość