Przejdź do treści głównej

Ludzie sektora: Tomasz Osuch

autor(ka): Dariusz Mól
2010-04-26, 02:00
archiwalne
W 2002 roku stracił 11-letniego syna Marcinka, który chorował na białaczkę. W tym samym roku, wspólnie z żoną Małgorzatą, założył Fundację Spełnionych Marzeń, która niesie pomoc i radość dzieciom z chorobami nowotworowymi. Dziś mówi, że nie wyobraża sobie życia bez fundacji. A uśmiechnięte twarze małych pacjentów są najlepszym potwierdzeniem, że to co robi ma wielki sens.

Czym się obecnie zajmuje?

– Obecnie przygotowuję jednocześnie kilka wydarzeń, gdyż fundacja zajmuje się wieloma różnymi projektami. Organizuję na przykład ,,Wiosenną Harleyadę Marzeń” czyli przejazd na harleyach ulicami Warszawy naszych podopiecznych wraz z motocyklistami. Na zakończenie tej imprezy planujemy występ artystyczny wraz z happeningiem ,,Marzenie do Nieba” – opowiada. – Trwają także przygotowania do największego projektu fundacji, czyli ,,Onkoolimpiady 2010”. Będzie to już trzecia edycja igrzysk sportowych dla dzieci i młodzieży z chorobami nowotworowymi, w której wezmą udział podopieczni z piętnastu ośrodków onkologicznych w Polsce oraz ośmiu ośrodków zagranicznych. Szykujemy się również do Dnia Dziecka. Zorganizujemy go na czterech już oddziałach onkologicznych, którymi się opiekujemy, czyli w dwóch szpitalach w Warszawie, jednym w Lublinie i jednym w Kielcach.

Dlaczego to robi?

– Początkiem tego, co robię była nasza osobista tragedia. Mój syn chorował na białaczkę i jemu akurat się nie udało. Fundacja to nasz syn – wcześniej nazywał się Marcinek, teraz nazywa się Fundacja Spełnionych Marzeń. Nie wyobrażam sobie, żebym robił coś innego – wyznaje.

Największy sukces

– To spełnienie po trzech latach mojego wielkiego marzenia czyli otwarcie ,Domu Rodzica. Wiele matek i ojców dojeżdża do szpitali w Warszawie z najodleglejszych miejsc w Polsce. Szczególnie do Instytutu Matki i Dziecka, gdzie leczone są dzieci z całego kraju. Dom to z jednej strony hostel, baza noclegowa, a z drugiej - przestrzeń, w której rodzic odnajdzie swoje miejsce w cierpieniu spowodowanym chorobą dziecka. Największe wsparcie rodzicowi daje inny rodzic, który przeżywa podobny problem i właśnie w Domu najbliższe osoby chorych dzieci mogą liczyć na takie wsparcie – przekonuje.

Największa porażka

– Porażka to każde dziecko, które odchodzi.

Najbardziej lubi

Patrzeć na uśmiechnięte twarze dzieci na oddziałach szpitalnych, którymi opiekuje się fundacja.

– Lubię też podróżować po Polsce. Jadąc samotnie samochodem w jakieś odległe miejsce mogę pozbierać i uporządkować myśli. Cenię sobie też wypoczynek na działce, gdzie odrywam się od zgiełku codziennego dnia.

Marzenia na przyszłość

– Chciałbym, aby wynaleziono skuteczne lekarstwo na nowotwór. Mógłbym wtedy spokojnie pojechać na ryby – wyznaje.

 

Tomasz Osuch - urodził się 10 września 1960 r. w Warszawie. Ukończył studia licencjackie na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego. W 2002 r. jako fundator powołał do życia Fundację Spełnionych Marzeń. W swoim życiu zawodowym pełnił wiele funkcji administracyjnych i organizacyjnych, co obecnie wykorzystuje w sprawnym prowadzeniu fundacji. Od początku pełnił funkcję jej prezesa, pracując jednocześnie na stanowisku Dyrektora Administracyjnego w Mazowieckiej Wytwórni Wódek i Drożdży Polmos S.A. W 2004 r. na wniosek Rady Fundacji został zatrudniony w Fundacji Spełnionych Marzeń już na etacie. Jest ojcem 28 letniej Sylwii. Uhonorowany m.in. nagrodami: Trendy Elle 2005, Nagrodą Świętego Kamila 2009 (nagroda dla Fundacji), statuetką Oskar Polskiej Pediatrii 2009, Złotym Krzyżem Zasługi wręczonym przez Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w 2009 r.

Źródło: inf. własna (ngo)
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 3 0

Skomentuj

KOMENTARZE

  • Pomagamy ~rodz. Małeckich 09.12.2013, 04:00 Panie Tomku z cała moją rodzinom życzę kolejnych sukcesów i jak co roku może Pan na nas liczyć z przekazaniem 1%. Jakiś czas temu fundacja pomogła nam teraz to my pomagamy jak się da :) ODPOWIEDZ
  • Człowiek na miarę XXI wieku ~Anna 20.04.2013, 05:00 Zdecydowanie podziwiam takich ludzi! Z pewnością coś poświęcić musiał żeby oddać całe swoje serce Fundacji! POzdrawiam ODPOWIEDZ
  • Niesamowici są ~katarzyna 01.01.2013, 08:37 Podziwiam za chęci, za odwagę, za cierpliwość, za siłę i chęć walki!! ODPOWIEDZ
  • Super Ludzie super Fundacja ~Mark 28.12.2012, 12:16 Co tu dużo pisać. Wspaniali ludzie z Osuchów. Niestety w rodzinie trafiło się nieszczęście i bratanica ponad rok w szpitalu. Gdyby nie fundacja Osuchów, pomoc nie tylko materialna ale cała rzesza wolontariuszy, dużo trudniej by było przejść dzieciakom przez te katusze chemie itp. Od kiedy poznałem się na działaniach fundacji wspieram jak mogę ich działania, a najprościej to oddać 1% podatku Dla osób chcących wspomóc podaje KRS 0000128832 Warto pomagać :) ODPOWIEDZ
  • Wspaniali ludzie :) ~Hanka 27.12.2012, 08:55 Wspaniali ludzie pan Tomek i pani Małgosia. Pomagają z całego serca dzięki nim na oddziałach jest wesoło. Nie spoczęli na laurach tylko co rokoku jest coś nowego. Wspieram ich jak mogę obecnie to przekazuje 1% podatku KRS 0000128832 ODPOWIEDZ
  • Wspaniały człowiek ~Magda 26.04.2010, 01:54 Super że, w końcu pojawia się artykuł na łamach ngo o tak wspaniałej osobie. Co roku przekazuję 1%właśnie na organizacje Pana Tomasza i jego Żony. Polecam każdemu stronkę organizacji na której widnieją piękne zdjęcia chorych dzieci zrobione przez Pana Tomasza.WIELCY LUDZIE!!!!! ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • dzieci
  • młodzież
  • ochrona zdrowia
  • rodziny