Przejdź do treści głównej

Ludzie sektora: Luis Alarcon Arias

autor(ka): Marta Chowaniec
2009-07-27, 14:55
archiwalne
Luis Alarcon Arias
Chilijczyk, który trzydzieści lat temu przyjechał do Polski, jest jednym z głównych ekspertów przeciwdziałania przemocy w rodzinie i psychologii uzależnień. Uważa, że urodził się po to, aby pomagać. Obecnie – prezes Stowarzyszenia na rzecz Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”. Prywatnie ciągle szuka swojego raju na ziemi oraz czeka na wnuki.

Czym się zajmuje?
Psycholog, od 27 lat pracuje jako psychoterapeuta, poza tym nauczyciel akademicki oraz trener i coach programów rozwojowych dla biznesu.  Zajmuje się głównie problematyką psychospołeczną - budowaniem na różnych poziomach rozwiązań dotyczących przeciwdziałania przemocy w rodzinie i w kontaktach społecznych.

Dlaczego to robi?
- To powołanie – mówi z przekonaniem. - Urodziłem się po to, aby pracować w dziedzinie udzielania pomocy ludziom. 
Próbował porzucić zawód psychologa. Przez parę lat był przedsiębiorcą, co przynosiło duże profity finansowe ale nie dawało poczucia sensu i spełnienia.
- Moja praca w nurcie przeciwdziałania przemocy w rodzinie jest bardzo powiązana z sytuacją społeczno-polityczną w kraju. W Polsce od dwudziestu lat próbuje się zbudować demokrację. To się nie uda, jeśli skutecznie nie zlikwidujemy problemu przemocy w rodzinie – uważa. – To matryca, na której wyrastają roszczeniowe i agresywne postawy w nadużywaniu władzy.
Demokracja to akceptacja innych ludzi, ich odmiennych punktów widzenia i różnorodności. Nie będzie łatwo nauczyć się sztuki dyskusji, jeśli w domu widzieliśmy, że silniejszy ma zawsze rację. Kluczowy fundament przemocy bowiem zawiera się w przekonaniu: jeśli kończą się argumenty, to uderzam, bo jestem silniejszy i mam przewagę. Kiedy pracuje się nad zmianą postawy przemocowej w rodzinie, pracuje się nad uznawaniem praw innych ludzi, wzajemnym szacunkiem i nauką negocjacji, bo często różnimy się w wielu kwestiach. Te różnice zamiast być pretekstem do zmuszania i podporządkowania, mogą być bodźcem do rozwoju.. 
 
Największy sukces
Zdobycie wykształcenia i możliwość nieustannego uczenia się.
Urodził się w Ameryce Południowej, w Chile. W Polsce mieszka od trzydziestu lat. – Wiele kierunków studiowałem na zasadzie poszukiwań, ale skończyłem psychologię w Warszawie. To były jedyne studia z wyboru i przekonania – opowiada. – Przyjechałem tu „na wariata”. Wcześniej o tym kraju wiedziałem, że: panuje w nim socjalizm, a nie za bardzo wiadomo co to takiego, że mówi się bardzo trudnym językiem, którego nikt nie rozumie i że Polki to piękne kobiety. Te trzy rzeczy okazały się prawdą. 
Jako psycholog zaczynał na początku lat 80., tuż po stanie wojennym. Założył w Polsce pierwszy ośrodek terapeutyczny dla osób z problemami alkoholowymi pod nazwą PETRA. Udało się to w bardzo trudnych czasach. Wtedy zaczęło się wiele dziać w dziedzinie lecznictwa odwykowego w Polsce.
Stowarzyszeniu na rzecz Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”, którego jest prezesem, w ciągu niecałych czterech lat udało się stanąć na nogi i zdobyć duży prestiż. Pracują w nim osoby ze sporym doświadczeniem i silnym kręgosłupem moralnym. Wykonują swoją pracę z olbrzymim przekonaniem.
W życiu osobistym sukcesem jest wychowanie razem z żoną dwójki dzieci, które są już dorosłe. – To wspaniali ludzie: pracowici, kreatywni, odpowiedzialni, wolni i twórczy – mówi z dumą w głosie. – Syn niedługo broni pracę magisterską z psychologii, córka pracuje w firmie wymagającej dużej kreatywności oraz studiuje. Bardzo cieszy mnie ich umiejętność czerpania radości z życia. Nie łatwo jest wspierać dzieci, by czuły się spełnione i szczęśliwe, a mam poczucie, że nam to się udało. 
 
Największa porażka
Niewątpliwie porażką była niemożność utrzymania Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” w strukturze organizacyjno-formalnej, w jakiej działała. Była ona sztywna i archaiczna oraz nie pozwalała rozwijać się jej pracownikom. Jedynym sposobem ocalenia wartości, którymi kierował się cały zespół, było założenie nowej organizacji. 
 
Co lubi
Bez podróżowania nie wyobraża sobie życia. Musi dwa albo trzy razy w roku znaleźć się w zupełnie obcym otoczeniu, które dostarcza nowych wrażeń, powala usłyszeć nowy język, poznać odmienną kulturę, poczuć inne zapachy i zasmakować innej kuchni. 
Z dużą tęsknotą czyta literaturę latynoamerykańską. – Szczególnie Isabel Allende, ponieważ opisuje sprawy, które mnie osobiście dotyczyły w Chile – przyznaje. 
Lubi tworzyć nowe rzeczy. Bardzo szybko się nudzi. Nie cierpi rutyny. Różnorodność jest motorem do działania, dlatego stale tworzy nowe projekty. 
 
Plany na przyszłość
„Niebieska Linia” uruchomiła Centrum Pomocy Specjalistyczno-Psychoterapeutycznej, nowoczesny ośrodek psychoterapii i psychoedukacji. Zespół pracuje w oparciu o podejście skoncentrowane na rozwiązaniach (z ang. Solution Focused Brief Therapy - SFBT). 
– Chciałbym, by ono stało się znaczącą instytucją – mówi o planach zawodowych. W przyszłości widzi siebie jako spokojnie praktykującego psychoterapeutę, bo to najbardziej lubi robić. 
Prywatnie czeka na wnuki. – Bardzo lubię dzieci i bardzo bym się ucieszył, gdyby pojawiły się w rodzinie – śmieje się. 
Wrósł w Polskę, ale niezmiennie brakuje mu słońca od października do marca. Wtedy odwiedza słoneczne strony świata. Coraz częściej myśli, by w którejś z nich zostać nieco dłużej. – Im dłużej żyję na świecie, tym bardziej się przekonuję, że świat jest mały, a wszystkie podziały nie są potrzebne. Nie wartościuję różnych kultur. Czerpię z nich to, co najbardziej mi odpowiada. Szukam raju na ziemi, a może nawet już mały jego kawałek znalazłem na Mazurach – zastanawia się. – Reszty ciągle warto szukać.
 
Luis Alarcon Arias - magister psychologii, współzałożyciel Stowarzyszenia „Niebieska Linia”, były kierownik Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”, współautor programów Studium Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie, wykładowca SPPwR, wykładowca w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej, Certyfikowany Specjalista Psychoterapii Uzależnień, trener i superwizor treningu oraz superwizor psychoterapii Polskiego Towarzystwa Psychologicznego PTP, członek European Brief Therapy Association EBTA, współtwórca Centrum Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (CTSR). W latach 2004 - 2006 r. był przewodniczącym Rady Ekspertów ds. Przeciwdziałania Przemocy PARPA. Obecnie jest członkiem Rady PARPA. Certyfikowany Specjalista ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie, konsultant i trener biznesu.

 

Źródło: inf. własna (ngo.pl)
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 0 0

Skomentuj

KOMENTARZE

  • bez tytułu ~elaszczerbi58@wp.pl 28.07.2009, 01:37 cos miałabym do powiedzenia ale osobiście. nie chcę się wypowiadać publicznie. ODPOWIEDZ

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • polityka społeczna
  • przeciwdziałanie przemocy