Przejdź do treści głównej

Nowy Świat Agnieszki Czapczyńskiej

autor(ka): Rafał Gębura, warszawa.ngo.pl
2015-10-19, 03:26
archiwalne
Agnieszka Czapczyńska
Psycholożka z dwudziestoletnim stażem. Pracowała w wielu organizacjach i instytucjach, ale kilka lat temu zapragnęła iść własną drogą. Razem z kilkoma znajomymi założyła własną fundację: Nowy Świat Kobiet. Później przyłączyła się do Komisji Dialogu Społecznego ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie. W zeszłym roku została jej przewodniczącą.

Dziesięć lat temu przeprowadziła się z Warszawy do odległego o trzydzieści kilometrów Milanówka. Traci sporo czasu na dojazdy, ale zyskała coś, czego nie miała wcześniej.

– Tutaj ludzie spędzają więcej czasu razem. Mała społeczność to też większe poczucie odpowiedzialności i sprawczości – mówi Agnieszka Czapczyńska. Kiedy niepokoił ją duży ruch na ulicy, przez którą jej syn chodził do szkoły, napisała petycję do burmistrza, by zamontował kilka progów zwalniających. Pod petycją podpisało się kilkudziesięciu innych rodziców. Teraz jest bezpieczniej.

Od dwudziestu lat pracuje jako psycholożka. Jest terapeutką, arteterapeutką (pomaga przez sztukę) i superwizorką (szkoli innych). Współpracowała z wieloma instytucjami i organizacjami pozarządowymi. W Fundacji Rodzić po Ludzku współprowadziła poradnię dla matek małych dzieci. To było jedno z pierwszych miejsc w Warszawie, gdzie pomagano kobietom łączyć rolę matki, partnerki i kobiety aktywnej zawodowo.

W Ogólnopolskim Pogotowiu dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” pomagała kobietom, które doświadczały przemocy. Z czasem z terapeutki stała się trenerką – prowadziła szkolenia i superwizje dla służb pomocowych.

Na swoim

W 2009 roku zapragnęła iść własną drogą. Razem z kilkoma partnerkami stworzyła Fundację Miejsce Kobiet, z której w 2013 roku wyłoniła się Fundacja Nowy Świat Kobiet. Czapczyńska prowadzi ją razem z Hanną Wieloch.

Fundacja ma dwa filary działalności: płatny i społeczny. Ten pierwszy to terapia indywidualna i grupowa. Drugi filar to warsztaty dla kobiet, które doświadczyły przemocy. Zajęcia finansowane są ze środków publicznych, dzięki czemu uczestniczki nie muszą za nie płacić.

Czego dotyczą warsztaty? Fundacja pomaga na przykład kobietom odbudować relacje z dziećmi. – Przemoc w domu potrafi je bardzo nadszarpnąć. Nawet jeśli sprawcą przemocy jest ojciec, żal i złość dziecka uderza często w matkę – mówi Agnieszka Czapczyńska.

Organizacja prowadzi również szkolenia. W zeszłym roku przeszkoliły ponad 80 pracowników instytucji pomocowych i organizacji pozarządowych, które pracują z seniorami. Podczas weekendowych warsztatów, uwrażliwiano ich na przemoc wobec osób starszych.

– To do niedawna temat tabu. Jedną z jej częstych form jest zaniedbanie – mówi. – To, że ktoś nie sprawdzi, czy starsza osoba jest w stanie samodzielnie wziąć leki albo czy ma co jeść, to forma przemocy, choć w naszej kulturze niewiele osób postrzega to w podobnych kategoriach – mówi.

Płodozmian

Agnieszka Czapczyńska w fundacji jest terapeutką, ale robi też wiele innych rzeczy. – Najpierw staram się znaleźć finansowanie, później piszę projekty, a na końcu je rozliczam. Taki płodozmian ma swój urok, ciągle się czegoś uczę – mówi.

Czasem bywa tym wszystkim zmęczona. Najbardziej przytłaczają ją wizyty u księgowej.

– Sprawy administracyjno-finansowe to jej pięta Achillesa – opowiada Renata Durda, szefowa „Niebieskiej Linii”. – Agnieszka ma za to inne zalety: poczucie humoru. W tym zawodzie to wyjątkowo cenne, bo dowcip potrafi rozładować niejedną trudną sytuację – mówi Durda. Wspomina, kiedy podczas kilkudniowych warsztatów poświęconych przemocy w rodzinie, razem z innymi terapeutami omawiali to, co działo się w różnych grupach. Kiedy jeden z trenerów powiedział, że w jego zespole przez cały dzień toczyła się dyskusja wokół śmierci, zapadła niezręczna cisza. Przerwała ją Agnieszka Czapczyńska, która stwierdziła, że to bardzo ożywczy temat.

Wspólny front

Zaraz po założeniu fundacji, Agnieszka Czapczyńska wraz z fundacyjną partnerką przyłączyły się do Dzielnicowej Komisji Dialogu Społecznego w Śródmieściu. Chciały nawiązać relacje z innymi organizacjami i dowiedzieć się, jakie są zasady współpracy z samorządem.

Z czasem Czapczyńska zechciała zbliżyć się do organizacji, które działają w podobnym obszarze. Przesiadła się z DKDS Śródmieście do KDS ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie. Po roku została przewodniczącą Komisji. – Początkowo obawiałam się, że nowe obowiązki sprawią, że nie będę miała czasu zajmować się swoją fundacją – przyznaje. Obawy na szczęście okazały się przesadzone.

Spotkania KDS ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie odbywają się średnio raz w miesiącu, przychodzą przedstawiciele NGO i samorządu, w sumie 12 – 14 osób. Większość czasu schodzi na omawianiu spraw bieżących.

– Rozmawiamy o funkcjonowaniu warszawskiego systemu przeciwdziałania przemocy i o współpracy organizacji z samorządem. Wymieniamy się też informacjami o aktualnych programach, które realizujemy – opowiada Agnieszka Czapczyńska. – Bardzo sobie to cenię, bo komunikacja to kulawa noga naszego systemu pomocowego. Są świetne projekty, tylko nie wszyscy o nich wiedzą – dodaje.

Jednym z największych problemów organizacji zrzeszonych w KDS-ie są pieniądze: jest ich za mało i są niepewne. – Duże fundacje i stowarzyszenia z wieloletnim stażem i solidnym zapleczem organizacyjnym sięgają po konkursy wieloletnie oraz mniejsze granty, dzięki czemu mają szanse na stabilną ofertę. Mniejsze organizacje walczą o przetrwanie. Niestety wiele z nich, pomimo ciekawej oferty programowej, nie jest w stanie utrzymać się na rynku pomocowym – mówi Czapczyńska.

Dużą trudnością jest też pozyskiwanie środków od prywatnych grantodawców. Niewiele jest firm, które mają odwagę wspierać ofiary przemocy domowej. Większość obawia się, że ich wizerunek może na tym jakoś ucierpieć.

Zwierzaki i sztuka

Siedem lat temu Agnieszka Czapczyńska zaangażowała się w milanowskie Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, jest jego przewodnicząca. Uwielbia zwierzaki, sama ma psa i dwa koty. I bardzo cieszy ją, że z roku na rok w pomoc czworonogom angażuje się coraz więcej osób.

– Miłość do zwierząt łączy ludzi w różnym wieku, o różnych światopoglądach, różnym statusie majątkowym, a tych którzy rozumieją potrzeby zwierząt jest coraz więcej – mówi. Oprócz zwierzaków, kocha swój ogród oraz sztukę. Maluje, a od niedawno tworzy ceramikę.

 

Agnieszka Czapczyńska:

 Specjalistka w zakresie pomocy ofiarom przemocy w rodzinie. Ukończyła Wydział Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Współpracowała z instytucjami oraz organizacjami pozarządowymi, takimi jak: Fundacja Rodzić Po Ludzku czy Ogólnopolskie Pogotowie dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia”. Obecnie współprowadzi Fundację Nowy Świat Kobiet. Jest też przewodnicząca Komisji Dialogu Społecznego ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie.


Poznaj ludzi sektora pozarządowego, dowiedz się, kto jest kim w NGO. Odwiedź serwisludziesektora.ngo.pl.

Informacja własna portalu ngo.pl

Źródło: inf. własna (warszawa.ngo.pl)
Organizator:

Fundacja Nowy Świat Kobiet

Adres:

Gałczyńskiego 3 lok. 12, 00-362 Warszawa, woj. mazowieckie

Www:

http://www.nowyswiatkobiet.pl/ 

Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 5 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • kobiety
  • polityka społeczna
  • przeciwdziałanie przemocy
  • rodziny