Przejdź do treści głównej

Twarze Lublina: Justyna Wójcik

autor(ka): Justyna Wójcik, opr. red. lublin.ngo.pl
2014-12-24, 10:55
archiwalne
Spotkałam się z opiniami, że w porównaniu do innych miast w Lublinie nic się nie dzieje lub że jest on mniej przyjazny mieszkańcom. Lublin jest jaki jest. Ma swoje plusy i minusy. Korzystajmy z możliwości jakie nam daje zamiast walić głową w mur i tracić czas na narzekanie - radzi Justyna Wójcik, Regionalna koordynator programu „PROJEKTOR ­wolontariat Studencki” realizowanego przez Fundację Rozwoju Wolontariatu.

– Odpowiadam za promocję programu wśród studentów i szkół, rekrutację wolontariuszy, a także wspieram i nadzoruję przebieg projektów. Pracuję w fundacji, której celem jest tworzenie warunków dla systematycznego i trwałego rozwoju wolontariatu w Polsce. Po pracy odpoczywam na treningach aikido u znakomitego trenera Ireneusza Kołodziejaka.

W Lublinie się urodziłam, uczyłam w szkole, studiowałam a teraz tu pracuję. Nie umiałabym nie lubić Lublina! Oryginalna zabudowa Starego Miasta sprawia, że prawie namacalnie czuję historię. Lubię odkrywać urocze kamieniczki na ulicy Chopina czy Narutowicza. Przyjemnie się biega i spaceruje wśród zieleni parków czy dzielnic Czechowa i LSM. Duży wybór zajęć sportowych i kulturalnych sprawia, że zawsze dzieje się coś ciekawego. Jestem dumna z tego miasta, bo tu naprawdę można się rozwijać. W Lublinie po prostu dobrze się żyje.

,,Lublin – miasto wielokulturowe”: Podam prosty przykład. Wśród znajomych na Facebooku poza Polakami mam 5 osób pochodzenia ukraińskiego, o których wiem. Nie rozmawiamy jednak na temat ich kultury czy zwyczajów, a w codziennym stylu życia nie różnią się oni od innych moich znajomych. Wiem, że Lublin był kiedyś wielokulturowy i pamięć o tym jest kultywowana, ale w dzisiejszym zglobalizowanym świecie tej wielokulturowości nie czuć.

Moja wizja twarzy Lublina: To twarz uśmiechniętego mądrego starca, który pobłażliwie przygląda się, jak bawią się młodzi. Błysk w oku i lekki uśmiech zdradza nam, że w czasach swojej młodości potrafił się dobrze bawić, więc teraz rozumie, że młodość ma swoje prawa.

Moja rada dnia dla mieszkańców Lublina: Spotkałam się z opiniami, że w porównaniu do innych miast w Lublinie nic się nie dzieje lub że jest on mniej przyjazny mieszkańcom. Lublin jest jaki jest. Ma swoje plusy i minusy. Korzystajmy z możliwości jakie nam daje zamiast walić głową w mur i tracić czas na narzekanie.

 

Wiadomość pochodzi z serwisu lublin.ngo.pl

Źródło: Lublin dla Wszystkich
Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!
Wyraź opinię 0 0

Skomentuj

KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy

Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy

  • kultura
  • wielokulturowość
  • wolontariusze